Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Mała syrenka!

Wiem, że pewnie już Was nudzą te posty ale obiecuję, że po tym zrobię przerwę na coś innego :) Ten lakier musiałam Wam pokazać bo jest naprawdę śliczny! Schnie szybko i wygląda pięknie, niestety jest troszkę problematyczny w nakładaniu, trzeba nim szybko i pewnie malować. Oczywiście bez bazy peel off się nie obejdzie. 





W tym lakierze jestem totalnie zakochana! A wy co o nim myślicie?

Pozdrawiam
Jedwabna

niedziela, 9 grudnia 2012

Gwieździsta noc...

Dzisiaj kolejny lakier z serii Jolly Jewels. Miałam w planach pokazanie innego, ale wiele z Was po poście zakupowym chciało zobaczyć akurat ten, więc nie mogłam odmówić :) W buteleczce lakier jest piękny, połączenie prawdziwej, głębokiej czerni z migoczącym złotem totalnie mnie urzekło, szkoda że z resztą nie jest tak pięknie. Niestety malowanie nim paznokci to prawdziwa męczarnia, wydaje mi się że jest w nim aż za dużo drobinek przez co tworzą się spore grudki, których nijak nie można rozsmarować. U mnie najlepszy efekt dają dwie, szybko nakładane warstwy lakieru i jedna gruba warstwa topu Seche Vite, inaczej drobinki wystają i lubią się zadzierać. Schnięcie bez zarzutu, zresztą jak cała seria.


Najciężej jest mi się zdecydować czy mi się tak naprawdę ten lakier podoba. Raz patrzę na niego i jestem oczarowana, a innym razem myślę sobie, że jednak to nie to. Na pewno będę co jakiś czas malować nim paznokcie jednak moim zdaniem znajdziemy w tej serii o wiele ładniejsze i przyjemniejsze w nakładaniu lakiery, chociażby ten z poprzedniego posta KLIK. Myślę jednak, że pomimo swoich wad znajdzie on swoje grono wielbicielek, jak dla mnie jest to wygląd bardziej na wieczór i też nie do wszystkiego, zostanie u mnie i poczeka na swoje 5 minut :)


A Wy co o nim myślicie? Piękny czy bestia?

Pozdrawiam
Jedwabna

sobota, 8 grudnia 2012

Iskrzące anemony

Od dziś zaczynam serię pokazów lakierowych. Pod poprzednim postem najmocniej zwróciły Waszą uwagę lakiery Golden Rose z serii Jolly Jewels, a ja wcale się temu nie dziwię, bo są piękne! Pewnie się zastanawiacie, dlaczego akurat "Iskrzące anemony"? Już wyjaśniam, kiedy byłam mała u mojej babci rosły w ogrodzie piękne anemony z czarnymi środkami i żółtawą otoczką wokół nich, miały dokładnie taki sam kolor jak ten lakier... niby takie nic, miłe wspomnienia wróciły :)




Ten lakier nakłada się bezproblemowo, co ważne seria ta bardzo szybko schnie, nawet pokryta topem - 5 minut i manicure gotowy. Cena tego cuda to 12.90, ale myślę że są warte swojej ceny :)

EDIT: Dziewczyny! Ze zmywaniem nie ma problemu jeśli nałożymy go na bazę peel off, mam taką z Essence, ja tak robię i jak chcę zmienić lakier to po prostu zdejmuję go z płytki paznokcia bez użycia zmywacza :) Minuta i gotowe! Baza jest dostępna w Szafach Essence za 9.90 :)

Pozdrawiam
Jedwabna



STRONA GŁÓWNA ____________ O MNIE ____________ ARTYKUŁY ____________ WSPÓŁPRACA ____________ KONTAKT